Czytając portale dotyczące sadów i ich uprawy można natrafić na sformułowanie, które zapala w głowie lampkę: nawadnianie przymrozkowe. Z pozoru dość antagonistyczne w swej istocie pojęcie po zgłębieniu tematu ujawnia geniusz ludzi, którzy zajmują się uprawą jabłoni, grusz i innych drzew owocowych. O naszym podziwie dla praktycznego wykorzystania wiedzy z zakresu biologii i fizyki opowiada poniższy tekst.

O nawadnianiu sadów
Podstawową kwestią dotyczącą nawadniania sadów jest fakt konieczności ich nawadniania. Jeżeli sadownik chce uzyskać pożądany efekt swojej pracy, czyli smakujący Ci owoc, potrzebuje do tego systemu nawodnienia swoich drzewek. Rosną one w dużym zwarciu, co sprawia, że mają ograniczone możliwości rozwinięcia systemu korzeniowego, który w przypadku np. jabłoni powinien w naturze rozciągać się na powierzchni trzykrotnie większej, niż cień korony drzewka. W zwarciu jest to utrudnione, więc system korzeniowy sięga głębiej w ziemię. Stąd wynika konieczność nawodnienia – bez wystarczającej ilości wody rośliny nie są w stanie wykształcić pełnych, zdrowych owoców. Najczęściej wykorzystuje się systemy nawadniania kroplującego, dostępnego w HYPO.
Nawadnianie antyprzymrozkowe
Nasz podziw budzi sposób ochrony roślin sadowniczych przed przymrozkami. Wykorzystanie wiedzy z zakresu fizyki w połączeniu z botaniką i innymi gałęziami biologii daje efekt, który w naszej branży nie może pozostać niezauważony. Zwłaszcza, że HYPO posiada niezbędne komponenty do wykonania takiego nawodnienia.
Deszczowanie bezpośrednie
Ta metoda polega na rozpylaniu warstwy wody na roślinach, która pod wpływem niskich temperatur zamarza, tworząc izolujący lód. Podczas zamiany wody w lód uwalniana jest energia w postaci ciepła, które dodatkowo wspomaga roślinę w walce z przymrozkiem. Deszczowanie bezpośrednie jest skuteczne w temperaturach poniżej 7°C. Lód tworzy film ochronny, a ciągłe nawadnianie powoduje, że otoczka nie osiągnie temperatury poniżej 0,5°C. Niestety przy tej metodzie może wystąpić negatywny skutek w postaci mechanicznych uszkodzeń delikatnych części roślin.

Deszczowanie wyprzedzające
Przed zapowiadanym przymrozkiem sadownicy nawadniają glebę, która dzięki temu ma większe zdolności do absorpcji ciepła, a po drugie wolniej je oddaje podczas obniżonej temperatury. Sucha ziemia traci temperaturę znacząco szybciej. Warto nadmienić, że ten sposób jest skuteczny tylko wobec roślin nie przekraczających 65 – 70 centymetrów wysokości.
Deszczowanie pośrednie
Ten sposób walki z przymrozkiem polega na niedopuszczeniu go do chronionego obszaru. Stosując nawodnienie w trakcie trwania obniżenia temperatury poniżej 0°C, kierując wodę na zewnątrz, nie dopuszcza się masy mroźnego powietrza.
Podsumowanie
Pełni podziwu dla genialnego wykorzystania wiedzy i doświadczenia przez sadowników chylimy im czoła. Jeśli posiadasz sad bądź ogród i potrzebujesz zrosić swój kawałek ziemi, zapraszamy do HYPO i zapoznania się z naszą ofertą.





